W ramach cyklu #sprawdzam360 postanowiliśmy przyjrzeć się procesowi wystawienia przedmiotu na sprzedaż w serwisie Vinted.


Co sprawdzaliśmy?

  • Czy wystawienie produktu na sprzedaż jest intuicyjne?
  • Czy łatwo wystawić przedmiot, gdy robimy to po raz pierwszy?
  • Ile kroków obejmuje proces wystawiania?

Vinted to litewski startup założony przez Milda Mitkute i Justas Janauskas, którzy chcieli założyć małą platformę dla własnych potrzeb, aby pozbyć się nienoszonych ubrań. Od 2008 zmieniło się wiele. Dziś za pomocą Vinted ok. 30 mln użytkowników w 12 krajach sprzedaje i kupuje ubrania z drugiej ręki.


Ogólne wrażenia:

  • Aplikacja mocno zachęca nas do sprzedawania produktu, równie mocno, jak do kupowania – pewnie dlatego, że prowizja pobierana jest od sprzedaży a nie od zakupu. Na stronie internetowej wyróżniony kolorem button “sprzedaj” umiejscowiono tuż przy profilu, w aplikacji przycisk znajduje się w równie wygodnym i widocznym miejscu – na środku menu dolnego.
  • Strona i aplikacja mają przejrzysty layout. Relatywnie krótki formularz sprzedaży sprawia, że wystawienie przedmiotu jest szybkie i łatwe.
  • Podpowiedzi, jak wypełnić formularz oferty są krótkie i trafne – przyspieszają wystawienie pierwszego produktu.
  • Możliwość zapisania szkicu oferty jest bardzo wygodna i przyjazna.
  • Przy tworzeniu oferty sprzedaży otrzymujemy szereg podpowiedzi – zarówno jak zaprezentować produkt na zdjęciach, jak i jaki opis stworzyć. Strona reaguje też na nasze wybory. Monitorując ceny podobnych przedmiotów, podpowiada jaką kwotę wpisać wystawiając przedmiot.

Wszystko wygląda zatem bardzo dobrze, jednak diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach.


Problem:

Bardzo trudno było znaleźć tu jakiś błąd. Zarówno strona, jak i aplikacja Vinted powinny być stawiane jako wzór dobrych projektów UX i UI.

To co wzbudziło moje zaniepokojenie to fakt, że aplikacja na iPhone sprzyja dawaniu dostępu do wszystkich zdjęć na telefonie.

Aby dodawanie zdjęć do oferty było wygodne, lepiej wyrazić zgodę na dostęp aplikacji do wszystkich zdjęć. Nie mamy możliwości wybrania udostępnianych zdjęć z poziomu aplikacji. Musimy przejść do ustawień telefonu, a dalej aż w 6 krokach udostępnić zdjęcia, po czym wracamy do aplikacji Vinted (niestety do strony głównej a nie finalizacji tworzenia oferty). 


Nasze rekomendacje:

  1. Poprawa funkcji udostępniania wybranych zdjęć poprzez każdorazową możliwość wybrania udostępnianych plików bezpośrednio z poziomu aplikacji.

Metody i techniki – jak sprawdzaliśmy:

  • Service Safari

Przeczytaj więcej o service safari.


____


Ocena usługi została opublikowana w ramach autorskiego cyklu #sprawdzam360 pierwszej w Polsce agencji service thinking s360. 

s360 prowadzi badania usług i ich użytkowników, realizuje audyty i benchmarkingi usług, weryfikuje zgodność usług z heurystykami UX i CX, projektuje nowe usługi oraz usługi cyfrowe, ich komunikację marketingową i wizualną a także dostarcza wytyczne nt. UX writing.

Publikacja, cytowanie całości lub fragmentów oceny dozwolone tylko z powyższą notą i informacją na adres kontakt@s360.com.pl.

back

poprzedni artykuł

Oswajanie niepewności. Co obejrzeć na VOD XXI Kongresu Badaczy PTBRiO?

back

następny artykuł

Prezentownik s360 – Co pod choinką znajdą projektanci i badacze?

Szybki kontakt cloud - szybki kontakt