W ramach cyklu #sprawdzam360 postanowiliśmy przyjrzeć się procesowi korzystania z kas samoobsługowych w Lidlu.


Kasy samoobsługowe to nic nowego – pojawiły się w Polsce w 2006 roku. Ostatnio zmieniła się jednak ich proporcja w stosunku do kas tradycyjnych. Robiąc zakupy, często stoimy przed wyborem czekania w długiej kolejce do jedynej czynnej kasy z pracownikiem_czką sieci lub skorzystania z kas samoobsługowych. 

Co sprawdzaliśmy?

  • Płynność procesu: skanowanie produktu, wyszukiwanie i dodawanie produktów do koszyka
  • Czytelność i użyteczność architektury informacji
  • Wygląd interfejsu i animacji


Ogólne wrażenia:

  • Skanowanie produktów nie sprawia problemów; wiązka skanera jest szeroka i dobrze czyta kod.
  • Duże, kolorowe rysunki prezentujące produkty ułatwiają i przyspieszają kasowanie 
  • Architektura informacji nie odzwierciedla kolejnych kroków na ścieżce konsumenta. Dużą część ekranu zajmuje animacja, która jest przydatna tylko przy pierwszym kontakcie z kasą samoobsługową – pomaga zrozumieć, że produkty należy zeskanować i stawiać na wadze. 
  • Głównym zadaniem konsumenta_tki (job) jest nadzorowanie, czy produkty wczytały się prawidłowo. W innym wypadku musi wykonać akcję dodawania produktu ponownie (pain point).
  • Projekt interfejsu i animacje wydają się anachroniczne, nie wpisują się we współczesne estetyczne trendy.
  • Nadaktywny interfejs głosowy za głośno powtarza polecenia i tworzy atmosferę pośpiechu i stresu.


Problem:

1. Lista produktów znajduje się po lewej stronie – ulokowanie głównego punktu uwagi w tym miejscu powoduje odrywanie wzroku od komunikatu z poleceniami.

2. Teksty z głównymi komunikatami/poleceniami dla konsumenta_ki są mało widoczne.

3. Zajęcie dużego obszaru ekranu przez anachroniczne ilustracje lub animacje (patrz wizerunek pracownika_czki), kosztem widoczności przycisków kategorii produktów i akcji (mnożenie liczby produktu, wpisywanie kodu) sprawia, że komunikat staje się mniej czytelny.


Poważne wyzwanie:

  • Jak zaprojektować architekturę informacji, aby była wygodna i dopasowana do kolejnych kroków działania konsumenta?
  • Jak zaprojektować architekturę informacji, która wesprze konsumenta w ciągłym sprawdzaniu czy produkt został wczytany?

Nasze rekomendacje:

1. Nowy układ interfejsu: 

  • kategorie produktów do wyboru należy umieścić po lewej stronie ekranu,
  • lista wczytanych produktów, polecenia dla konsumenta oraz przyciski „mnożenia” i „wpisywania kodu” powinny znaleźć się w centrum ekranu,
  • animacja i przycisk “zapłać” powinny znaleźć się po prawej stronie ekranu.

2. Wzmocnienie widoczności głównego polecenia do konsumenta 

  • polecenia dla klienta należy umieścić na górze lub na dole listy zakupów, czyli w miejscu największej uwagi,
  • warto wyróżnić kolorystycznie i powiększyć komunikat.

3. Redesign interfejsu i animacji

  • należy unowocześnić i zaktualizować projekt graficzny i animacje,
  • należy zmniejszyć okno z animacją i umieścić je w prawym górnym rogu.

Metody i techniki – jak sprawdzaliśmy:

  • Test UX
  • Protokół głośnego myślenia

Przeczytaj o naszych realizacjach z testami UX.


____


Ocena usługi została opublikowana w ramach autorskiego cyklu #sprawdzam360 pierwszej w Polsce agencji service thinking s360. 

s360 prowadzi badania usług i ich użytkowników, realizuje audyty i benchmarkingi usług, weryfikuje zgodność usług z heurystykami UX i CX, projektuje nowe usługi oraz usługi cyfrowe, ich komunikację marketingową i wizualną a także dostarcza wytyczne nt. UX writing.

Publikacja, cytowanie całości lub fragmentów oceny dozwolone tylko z powyższą notą i informacją na adres kontakt@s360.com.pl.

back

poprzedni artykuł

UX writing. Wielka siła krótkich zdań.

back

następny artykuł

#sprawdzam360: Glovo. Zamawianie zakupów spożywczych.

Szybki kontakt cloud - szybki kontakt